To wyjątkowy przepis, bo gofry w tej wersji nie są słodkie.Sama na początku bardzo zdziwiłam się takim połączeniem składników, jednak gwarantuję, że jeśli raz spróbujecie, będziecie do nich wracać.
Autorem jest Michael Ferraro, szef kuchni restauracji Delicatessen w Nowym Jorku :)
Do wykonania potrzebujemy:
- gofry (ciasto robimy jak na naleśniki, tylko gęstsze i z dodatkiem proszku do pieczenia, jeśli macie swój sprawdzony patent na chrupiące gofry to jeszcze lepiej, ja za każdym razem przyrządzam je "na oko")
- szynka
- żółty ser
- musztarda
- miód
- majonez
Każdego gofra z jednej strony smarujemy musztardą i majonezem, polewamy łyżką miodu. Nakładamy dwa plastry sera żółtego i szynkę, składamy jak podwójną kanapkę.
Gofry kładziemy na średnio rozgrzanej patelni, przykrywamy pokrywką i podgrzewamy z obydwu stron, aż ser smakowicie zacznie się roztapia.
Chyba już wiecie, co będzie najlepsze na jutrzejsze niedzielne śniadanie? ;-)
Smacznego!






































